Możliwe, że często widzisz, jak gdzieś w Gdyni wycinają drzewa i zastanawiasz się: „Po co właściwie to robić? Przecież drzewa są takie potrzebne!” I masz rację – drzewa są niesamowicie ważne. One przecież dają nam cień w upalne dni, oczyszczają powietrze, są domem dla ptaków i wielu innych zwierząt. Ale mimo to, wycinka jest niekiedy nieunikniona. Dlaczego?
Na początek warto powiedzieć szczerze – wycinka to nie jest kaprys ani „niszczenie przyrody”. W większości przypadków to odpowiedzialna decyzja, której powody są wymierne i ważne.
Po pierwsze, bezpieczeństwo. Drzewa to żywe organizmy, które z czasem się starzeją, chorują, usychają albo są atakowane przez różne szkodniki i choroby. Stare lub chore drzewo, stojące na przykład przy ruchliwej ulicy czy blisko chodnika, może stać się zagrożeniem. Przewrócona gałąź albo całe drzewo podczas burzy czy silnego wiatru to realne niebezpieczeństwo dla ludzi, pojazdów, a także budynków. W takich sytuacjach wycinka jest działaniem zapobiegawczym – po to, żeby nie doszło do wypadku. Warto mieć to na uwadze, bo takie decyzje to często ostatnia deska ratunku.
Po drugie, rozwój miasta. Gdynia, jako dynamicznie rozwijające się miasto, potrzebuje nowych inwestycji – dróg, osiedli, szkół czy miejsc rekreacji. Czasem drzewa rosną dokładnie tam, gdzie planowane są te inwestycje. Niestety, nie zawsze da się je zostawić, bo mogą przeszkadzać w budowie, albo nawet zagrażać nowym obiektom przez swoje konary czy system korzeniowy. W takich przypadkach wycinka to etap niezbędny, ale bardzo często idzie w parze z obowiązkiem posadzenia nowych drzew w innych miejscach, by zrekompensować utratę zieleni. To takie „przesadzanie” przyrody – choć nie zawsze dosłowne, to wartość przyrodnicza jest zachowywana w inny sposób.
To nie tak, że ktoś bierze piłę i od razu wycina drzewo na czyjejś działce czy w miejskim parku. W Gdyni cały proces jest ściśle regulowany przepisami prawnymi, a trzymanie się tych reguł jest niezwykle ważne.
Zanim drzewo zostanie wycięte, trzeba uzyskać specjalne pozwolenie od urzędu miasta. To bardzo istotne, bo bez takiego pozwolenia wycinka jest nielegalna i może skończyć się poważnymi konsekwencjami finansowymi. Aby uzyskać pozwolenie, trzeba najpierw dokładnie ocenić stan drzewa – czy jest chore, stare, czy może naprawdę przeszkadza. Do tego celu zatrudnia się specjalistów – arborystów, którzy potrafią powiedzieć, czy dane drzewo nadaje się do wycinki, a także ocenić, czy jego usunięcie nie wyrządzi szkody środowisku.
Gdy wszystko jest już „czyste” od strony formalnej, można zacząć prace. Wycinanie drzewa to zadanie wymagające specjalistycznego sprzętu i umiejętności. Fachowcy pracują często etapami: najpierw usuwane są duże gałęzie, które mogą grozić upadkiem. Dopiero potem wycina się pień, często kawałek po kawałku, by nie naruszyć zbyt mocno otoczenia. Profesjonalni drwale wiedzą, jak zrobić to szybko i bezpiecznie, unikając niepotrzebnych szkód – na przykład uszkodzenia chodnika, czy pobliskich roślin.
Krótka odpowiedź brzmi: nie. W Gdyni, podobnie jak w innych miastach Polski, duża część drzew jest prawnie chroniona. To znaczy, że nie można ich wyciąć bez zgody urzędu, a czasem jest to wręcz zabronione.
Ta ochrona dotyczy zwłaszcza starych, niezwykłych gatunków albo drzew rosnących w parkach, zieleńcach, lub takich, które mają duże znaczenie dla lokalnej przyrody. Urzędnicy mogą wymagać także, by w przypadku wycinki zastąpić drzewo nową sadzonką – to tzw. nasadzenia zastępcze. Dzięki temu miasto nie traci swojej zielonej otoczki i ekosystem nadal może funkcjonować prawidłowo.
Warto też dodać, że prawo wymaga dokumentacji, tzn. przed wycinką musi powstać odpowiedni wniosek z dokładnym opisem drzewa, przyczynami wycinki i planem działań po niej (np. nasadzenia).
Może kusi Cię, żeby samemu usunąć drzewo – przecież masz piłę, jest fajna pogoda i czemu nie spróbować? To niestety bardzo ryzykowne podejście. Po pierwsze, wycinka drzew to praca, która wymaga wiedzy o bezpieczeństwie – umiejętności prawidłowego cięcia, zabezpieczeń, a także sposobu usuwania gałęzi. Możesz wyrządzić sobie krzywdę albo komuś innemu.
Po drugie, trzeba pamiętać o aspektach prawnych. Przede wszystkim – czy masz pozwolenie na wycinkę? Jeśli nie, grożą kary. Poza tym, specjaliści znają procedury i pomogą w załatwieniu wszystkich formalności.
No i wreszcie – fachowcy dysponują sprzętem, który pozwala na precyzyjną i bezpieczną wycinkę. Dzięki temu minimalizują ryzyko uszkodzeń otoczenia – np. samochodu stojącego obok lub pobliskiej zieleni.
W Gdyni, gdzie przyroda i miasto współistnieją blisko siebie, trzeba bardzo uważać, żeby zachować tę równowagę. Drzewa są skarbem, ale czasem ich wycięcie jest konieczne – dla bezpieczeństwa nas wszystkich, ale też po to, by miasto mogło się rozwijać i zapewniać mieszkańcom nowe miejsca do życia i rekreacji.
Jeśli zastanawiasz się nad wycinką – najważniejsze, żeby robić to z głową i poszanowaniem prawa, a także środowiska. To zadanie dla tych, którzy znają się na rzeczy. Dzięki temu zieleń w Gdyni będzie istniała dalej, a my wszyscy będziemy mogli cieszyć się pięknem i bezpieczeństwem miasta.